pasztet drobiowy
Boże Narodzenie | Do chleba | Wielkanoc

Pasztet drobiowy

Lubię pasztet i domowe mięsiwa. Taki prawdziwy pasztet kojarzy mi się z dzieciństwa, bo mama piekła pasztet tylko na święta. A jeszcze lepiej, jak pasztet po świętach był wyjmowany z zamrażalki i odgrzewany w piekarniku. Był po prostu niesamowity i niepowtarzalny. Pasztet drobiowy to lżejsza wersja tradycyjnego pasztetu. Smakuje wyśmienicie, rozpływa się w ustach. Wzbogacony […]

Czytaj dalej

sok z marchwi i jabłek
Do picia

Sok z marchwi, imbiru, pomarańczy

Nic odkrywczego, ale domowy sok to domowy sok, szczególnie ten świeżo wyciśnięty. Chyba jakoś dwa lata temu, teściowa namówiła mnie na zakup wyciskarki woolnoobrotowej. I ok, nie robię soku codziennie, ani nawet co drugi dzień, ale jednak robię i sok smakuje zupełnie inaczej niż ten sklepowy, nawet ten „świeżo wyciskany”.

Czytaj dalej

chleb pszenny codzienny
Z drożdżami

Chleb pszenny codzienny na drożdżach

Myślę, że taki uniwersalny przepis na chleb pszenny codzienny przyda się nam obecnie bardzo 😉 Nigdy nie sądziłam, że umiejętność pieczenia chleba może być tak bardzo ważna i przydatna. Dzięki temu wizyty w sklepach mogę ograniczyć naprawdę do minimum. Do tej pory traktowałam pieczenie chleba trochę jako moją fanaberię, chęć jedzenia zdrowego, dobrego chleba. A […]

Czytaj dalej

sernik złota rosa
Boże Narodzenie | Serniki | Wielkanoc

Sernik złota rosa

Zapraszam dziś na sernik Złota Rosa. Pyszny sernik na kruchym spodzie, z ciekawym efektem rosy na wierzchu warstwy bezy. O tym serniku słyszałam i od sąsiadki i widziałam w necie, ale jakoś nie było nam po drodze. Pierwszy raz spróbowałam go w Boże Nardozenie u teściów. I tak nam zasmakował, po prostu rozpływał się w […]

Czytaj dalej

kotlety z ciecierzycy
Dania bezmięsne

Kotlety z ciecierzycy jak mielone

Dzisiaj zapraszam na kotlety z ciecierzycy. Wyglądają identycznie jak popularne kotlety mielone. I wiecie co? Smakują wszystkim, nawet dzieciom i zatwardziałym mięsożercom 😉 Robiliście zapasy? Ja przyznam się, że może nie za duże, ale mam kilka toreb z mąką i makaronem 😉 A ciecierzycę miałam od dawna, tylko jakoś tak nie po drodze nam się […]

Czytaj dalej

Ciastka

Kruche ciasteczka jak za dawnych lat

Dzisiaj zapraszam na kruche ciasteczka. To zdecydowanie przepis należący do top 5 przepisów na te smakołyki. Ciastka wychodzą bardzo kruche, delikatne, rozpływają się dosłownie w ustach. Są tak kruche, że przy wyjmowaniu ich z pieca, trzeba uważać, bo łatwo się łamią. Po ostygnięciu trochę twardnieją, ale nadal są kruche.

Czytaj dalej

Z drożdżami

Chleb szwarcwaldzki z garnka

Chleb szwarcwaldzki to aromatyczny i pyszny domowy chleb pieczony w garnku żeliwnym. Doskonały w smaku. Bardzo pachnący. Dobrze się kroi i długo pozostaje świeży, co dla mnie jest ważne, bo u nas bochenek zwykle starcza na dobrych kilka dni. A ten chleb szwarcwaldzki wraz z upływem czasu, nie traci nic na smaku. Skórka jest chrupiąca, […]

Czytaj dalej

Z drożdżami

Chleb orkiszowo żytni na drożdżach

Zapraszam na pyszny, aromatyczny i prosty do zrobienia chleb orkiszowo żytni. Przepis pochodzi z instagrama od Eli – backenkochengeniessen . Pierwszy raz piekłam chleb z jej przepisu. Nieskromnie powiem, że wyszedł tak pyszny, że po kilku dniach piekłam go znowu. Ale nie byłabym sobą, gdybym nie pozmieniała nieco proporcji i rodzaju mąk. A to jakąś […]

Czytaj dalej

Ciasta drożdzowe | Ciastka | Karnawał

Pyszne pączki z marmoladą

Dzisiaj przepis na pyszne pączki z marmoladą. Takie prawdziwe pączki, jakie pamiętam z dzieciństwa, a nie takie podróby, jakie można kupić w większości marketów a nawet cukierni. Takie ciemne, z dużą ilością lukru a nie z cukrem pudrem. Pączki z tego przepisu robiłam już pod koniec stycznia, kiedy to wracając z córką od lekarza przejeżdzałam […]

Czytaj dalej

cannoli włoskie rurki z kremem
Ciasta z kremem | Ciastka | Karnawał

Cannoli – włoskie rurki z kremem z ricotty

Cannoli to w dużym uproszczeniu rurki, nadziane kremem. To deser wywodzący się z Sycylii, który w swoim składzie ma słynne sycylijskie wino Marsala. Pierwszy raz cannoli widziałam kilka lat temu podczas wycieczki do Włoch. Byly smaczne i tyle. Zapomniałam o nich. Kolejne spotkanie miało miejsce jakiś rok temu, jak trafiłam w Krakowie do sklepu z produktami […]

Czytaj dalej