Bez pieczenia | Ciastka | Fit

Batony fit z masłem orzechowym, amarantusem i orzechami

18 maja 2017

Te batony fit, znacie już z facebooka. Robiłam je w zeszłym tygodniu, jako przegryzka na naszą eskapadę do Pilicy. Nie chciałam robić klasycznego ciasta, tylko coś innego. Padło na batony, bo można pokroić, zawinąć i kulturalnie skonsumować w samochodzie lub na łonie natury.

Batoniki są nie za słodkie, jeśli więc lubicie słodkie wyroby, to warto do nich dodać daktyle, żurawinę lub rodzynki. Można też zwiększyć ilość miodu. Ja przechowywałam je w lodówce, jeśli jednak będziecie trzymać je na zewnątrz, to będą lekko miękkie.

Batony wyszły takie jak trzeba. Sycące, zaspokajające ochotę na coś słodkiego, ale nie za słodkie.

Oczywiście, możecie dowolnie modyfikować proporcje czy składniki, w zależności od tego co posiadacie lub na co macie ochotę. Duży plus, że batoników nie trzeba piec. Wystarczy wymieszać składniki, no dobrze, część z nich rozpuścić, przełożyć do foremki i schłodzić. A potem to już tylko uważać, aby za dużo nie zjeść 😉

Ja użyłam jako bakalii głównie orzechów – włoskie, laskowe, nerkowca i pestek słonecznika. Możecie dać również migdały jak i żurawinę czy rodzynki.

Only registered users can comment.

    1. Nie nie rozpuszczamy. Miód podgrzany traci swoje właściwości. Tutaj wraz z masłem orzechowym mają nam posłużyć so sklejenia całości, poza tym dobrej jakości masła orzechowego nie rozpuścimy.

      1. rozumiem, pytam bo rozpuszczone skladniki łatwiej sie łączą, a tak pewnie cieżko jest je skleic , mam podobny przepis ale z rozpuszczonych skladników dlatego myslalam ze moze tak powinno być:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *