Do picia

Lemoniada rabarbarowa

29 maja 2017
Jump to recipe

Jako dziecko, szalałam za kompotem z rabarbaru. Uwielbiałam jego niespotykany smak. Oczywiście, moje dzieciństwo to czasy, kiedy zwykła woda gazowana (Mazowszanka), była rarytasem a jeśli chodzi o kolorowe picia, to dostępny był tylko Ptyś. Swoją drogą, uwielbiałam go, ale gościł na naszych stołach głównie na święta i na okoliczność imienin rodziców 😉 W warzywniakach osiedlowych dostępna była żółta i czerwona oranżada, ale rzadko się ją piło. Dzieci w moich czasach piły kompoty, bo prawie każdy miał jakąś działkę lub znajomy rodziców miał i jakoś się przetwarzało owoce a to na kompoty a to na dżemy. Te kompoty wiśniowe o charakterystycznym smaku czy jabłkowe, które tata umiał doprawić cynamonem i goździkami jak nikt.

W takich czasach nikt nie myślał o lemoniadzie, bo skąd brać cytryny. Tym bardziej o lemoniadzie z rabarbarem;)

Dzisiaj zapraszam na lemoniadę rabarbarową, z wyraźnie wyczuwalnym rabarbarem. Rabarbar nadaje również tego pięknego kolorku lemoniadzie. Lemoniadę możemy dosłodzić miodem lub cukrem. Oczywiście, jeśli zagotujemy miód w wodzie, straci on swoje całe właściwości, warto o tym pamiętać.

lemoniada rabarbarowa

Ja lubię aromatyzować napoje, dodając do nich różniaste owoce. Po kilku chwilach z plastrem pomarańczy, nawet zwykła woda smakuje jak fanta 😉 Do lemoniady dorzuciłam zatem plastry truskawki, miętę, lód i cytrynę. Jeśli chcecie nadać jej bardziej truskawkowego smaku, wystarczy do gotującego się rabarbaru dodać ok.200 g truskawek i potem całą masę przetrzeć przez sitko.

Taka lemoniada rabarbarowa doskonale „wchodzi” w upalny dzień, szczególnie jeśli przed podaniem schłodzimy ją jeszcze.

Jeśli lubisz, możesz na etapie gotowania rabarbaru, dodać szczyptę cynamonu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.