Ciasta z kremem | Ciasta z owocami

Tarta z nadzieniem serowym i owocami lata

27 lipca 2017

Jeśli nie macie pomysłu na ciacho na weekend, spieszę Wam z podpowiedzią. I to jaką! Dzisiaj przepyszna tarta, nadziana doskonałym nadzieniem serowym i owocami. Niech za reklamę robi to, co stwierdziła moja mama, że to najlepsza tarta jaką zrobiłam. A zrobiłam już nie jedną 😉

Ciasto jest idealnie kruchutkie. Serowy krem lub sernik, zwijcie jak tam chcecie, bardzo delikatny. Owoce możecie wyłożyć po upieczeniu lub zapiec w  serowej masie, zależy jaki macie pomysł na ciacho. Na górę dla chętnych można wylać galaretkę. W zasadzie nie wiem czy to sernik na kruchym spodzie, czy tarta z serowym nadzieniokremem. Nazywajcie jak chcecie. W smaku rewelacja.

Jeśli tarty nie zjecie w miarę od razu, owoce na wierzch dodajcie już po zapieczeniu serowej masy. Po prostu kolejnego dnia, zapiekane owoce tracą na wyglądzie. Na smaku bynajmniej nie 😉 Jeśli tarta będzie pałaszowana w ciągu 1-2 dni, możecie spokojnie zapiekać owoce.

I wiecie co? To ciacho ma to co dla mnie najlepsze a zawsze mam problem z wyborem rodzaju ciacha na weekend. Ma owoce, bo przecież lato. Kiedy jak nie teraz piec owocowe ciasta. Ma kruchy spód i ma krem czy też warstwę serową, która zastępuje doskonale mój ukochany sernik. Z czystym sumieniem więc połączyłam tutaj wiele smaków, na które mój ciążowy brzuch miał ochotę 😉

Ciasto nie jest bardzo słodkie. Dużą rolę odgrywają owoce jakie dacie na wierzch. Duża ilość porzeczek, to kwaskowy posmak. Maliny, jagody czy borówki dostarczą nam z kolei słodkiego smaku.

Całość możecie również zalać galaretką jeśli lubicie czy macie po prostu taką wizję na ciasto. Jeśli przedobrzycie z ilością porzeczek, całość możecie potraktować cukrem pudrem. Ja go unikam, ale od czasu do czasu, szczególnie do pączków czy faworków – czemu nie 😉

Gwarantuję, że ciasto posmakuje największym niejadkom. Swoją drogą żałuję, że nie przetestowałam tarty na sąsiedzie, który nie jada owoców. Ciekawe czy by zdejmował warstwę owoców z góry czy jednak by się przekonał do nich? Może następnym razem… Chociaż trochę mi go szkoda, bo biedak dostaje tylko wypieki z owocami, których nie jada ;( Szanowny sąsiedzie, na jesieni i w zimie, postaram się poprawić 😉

Ja użyłam 2 dużych opakowań sera białego  Wieluń. Nie trzeba nic z nim robić. Jeśli jednak używacie zwykłego sera białego, trzeba będzie go zmielić i raczej użyjcie sera tłustego dobrej jakości, ewentualnie jakiegoś z wiaderka. A w serku Wieluń jestem po prostu zakochana 😉 Mogę go wcinać łyżkami sam.

 

 

 

Only registered users can comment.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *