Dania bezmięsne

Tarta ze szparagami i serem

5 maja 2017

U nas tartę ze szparagami upiekłam po raz pierwszy w tym roku, właśnie na otwarcie sezonu szparagowego.

Przyznam, że nie za często sięgam po szparagi, chyba dlatego, że dość ciężko je kupić nawet w sezonie. Moje lokalne warzywniaki nie za bardzo uwzględniają szparagi w swoim zaopatrzeniu. A szkoda, bo smakują wybornie. Szkoda, że sezon na nie jest taki krótki, warto więc go wykorzystać dość intensywnie.

Polecam tą tartę. Jest sycąca, idealna na obiad lub kolację. Na ciepło i na zimno. Na deszcz i na słońce 😉 Idealna również na pikniki plenerowe. Nie brudzi rączek 😉

Przypominam o obciążeniu ciasta, w czasie wstępnego zapiekania. Inaczej ciasto podniesie się Wam i nie będzie ładnych brzegów tarty. Ja obciążam tartę fasolą na pomiętym papierze do pieczenia. Są specjalne kulki do obciążania tart, ale jeszcze się ich nie dorobiłam 😉 Fasola lub groch są o tyle fajne, że możemy również wykorzystywać je wielokrotnie.

Ważne, aby kupić dobre szparagi. Jeśli kupimy szparagi stare, o zbyt zdrewniałych łodygach, będą one niestety gumiaste, łykowate i twarde. Zielone szparagi nie wymagają obierania, jeśli użyjecie białych, to niestety trzeba będzie to zrobić. Ja obcinam zawsze grubą końcówkę (dolną) szparaga, bo jest najtwardsza. Najsmaczniejsze, jak to w życiu, są główki i młodsza, cieńsza część łodygi.

Masę, którą zalewamy ciasto w tarcie ze szparagami, możemy zrobić jedynie ze śmietany i jajek. Ja miałam zalegający w lodówce ser mascarpone. Postanowiłam użyć go do tarty wraz z cheddarem i serem brie. Dzięki brie, masa ma pazurka, a pozostałe sery wraz z jajkami i śmietaną, nadają delikatnego smaku.

Przyznam, że w planach miałam dodać do masy podsmażony boczek, jednak w ferworze przygotowań tarty, zupełnie o nim zapomniałam. Możecie zatem poeksperymentować jeszcze z takim dodatkiem.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *