Dania bezmięsne

Kopytka ze szpinakiem i masłem tymiankowym

19 marca 2018

Macie też tak, że wyrzucacie całkiem spore ilości jedzenia? My niestety tak. Kupujemy na zapas, bo małe dziecko i ciężko codziennie chodzić na zakupy. Ciężko też codziennie gotować. I tak ostatnio zrobiłam przegląd lodówki i do kosza wyrzuciłam naprawdę sporo rzeczy. I nie chodzi tu, że inni nie mają co jeść, bo nie mają. Że kolejni nie mają za co kupować takich ilości, bo pewnie nie mają. A ja mam, ale niepotrzebnie jedzenie marnuję. Stwierdziłam, że dziecko nie może być wymówką i trzeba trochę rozsądniej planować gotowanie i wykorzystanie niezjedzonych resztek.

I tak powstało to dani. Połączenie resztki obiadowych ziemniaków i kilku łyżek szpinaku, zaprawionego odrobiną śmietany czyli przekładając na nazwę potrawy, popularne kopytka ze szpinakiem. Jednak nie pasowały mi tu ani skwarki ani sos, postanowiłam polać całość masełkiem z dodatkiem tymianku.

W ogóle bardzo Wam polecam do różnych dań szczególnie klusek, pierogów takie aromatyzowane ziołami masła. Robi się je banalnie prosto, dorzucając do masła w rondelku, gałązkę świeżych ziół. W przepisie tym, nie podam Wam również konkretnych ilości, bo wiem, że są tacy co wszystko skrupulatnie odmierzają miareczkami. A mi może zostać z obiadu 300g ziemniaków, komuś innemu inna ilość i już nie zrobi kopytek ze szpinakiem, bo ilości nie te. Ten wpis powstał jako inspiracja dla Was, do poszukiwania takich dań, w których można wykorzystać resztki jedzeniowe, a nie każdorazowo gotować coś od nowa.

W przepisie będą jedynie wskazówki typu “dodaj mąkę, aby ciasto było zwarte i się nie kleiło do rąk”. To od Ciebie zależy, ile mąki dodasz, bo to zależy od ilości ziemniaków oraz od ich rodzaju.

Całość idealnie byłoby posypać startym parmezanem albo innym serem długodojrzewającym, ale jako no-waste, chciałam wykończyć kawałek sera, jaki nam pozostał.

W każdym razie ja ekspertem od no waste nie jestem, ale gorąco polecam tą inicjatywę, choćby na oszczędzanie pieniędzy ale również miejsca w lodówce i lepszą organizację zakupów i tym samym Waszego czasu.

Uffff. Dość smęcenia, bo to czas zagniatania 😉

Only registered users can comment.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *