Dania bezmięsne

Pierogi ruskie

18 listopada 2016

Kto nie lubi pierogów? Pierogi ruskie, to ulubione pierogi mojego męża. Gdzie byśmy nie byli, zawsze zamówi pierogi ruskie. To dość bezpieczne rozwiązanie, bo pierogi ruskie trudno popsuć. W końcu co mamy w farszu – cebulę, ser i ziemniaki. Nie musimy dbać o jakość mięsa i nie czuć w nich tak bardzo, że ktoś chciał bardzo oszczędzić na farszu. Z drugiej strony, w pierogach ruskich kryje się pułapka. Łatwo jest zrobić kiepski farsz. Mdły, niedoprawiony. Wtedy jakie byśmy dobre ciasto nie zrobili, farsz położy nam całe danie.

Jakie są moje ruskie pierogi? Wyraziste, bo w farszu jest czosnek. Kiedyś, jak mąż pracował jeszcze w Wawie, chodził czasem na ruskie pierogi do baru, gdzie właśnie dodawano do farszu czosnek. W taki sposób i w moim farszu zawitał czosnek. Czego się nie robi dla męża 😉

pierogi-ruskiea

A robiąc te pierogi odkryłam, że warto do pomocy zaprosić domowników. To świetna okazja do śmiechów i rozmów w kuchni. Dla każdego, znajdzie się tutaj miejsce do pomocy. W moim domu rodzinnym pierogi lepiło się w kuchni w kilka osób. Ja nakładałam farsz i sklejałam pierogi, mama wałkowała ciasto i wykrawała krążki ciasta. Tata przekładał i wrzucał do garnka gotowe pierogi. I to do niego należało liczenie pierogów. Tym razem pierogi lepił mój mąż. Nie są może takie jak z żurnala, ale okazało się, że potrafi je lepić 😉 I jaka była satysfakcja z własnoręcznie ulepionych pierogów…

U nas podawane ze skwarkami, ale możecie podawać pierogi również z cebulką podsmażoną na maśle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *