Dania bezmięsne

Delikatne placuszki z maślanką i jabłkiem

21 lipca 2017

Z plackami zawsze mam problem. Jaki? Bo pasują i na śniadanie i na obiad i na kolację. I teraz w lato, chciałoby się to wykorzystywać 😉 I tak u nas w lato placki zjadamy pod różnymi postaciami. Od tych tradycyjnych z owocami czy cukrem pudrem po placki z bobu czy cukinii. Każde dobre na swój sposób. Na słodko lub wytrawnie.

Dzisiaj zapraszam na delikatne placuszki na maślance z dodatkiem startego jabłka. Pozostało mi maślanki z porannego koktajlu, więc trzeba było coś wykombinować z nią, a że mąż zapowiedział się, że wraca głodny, pomysł był szybki…. placki !

Z plackami jest o tyle fajnie, że zwykle nie ma przy nich większego zachodu. Mieszamy składniki, smażymy, odsączamy na ręczniczkach i wcinamy.

Ja pamiętam, że w dzieciństwie nie lubiłam placków, a już tych z jabłkami wybitnie. Kto wtedy słyszał o ręczniczkach papierowych? Nikt! I te placuchy jabłkowe były dość tłustawe, niestety. Nie wchodziły mi. Wolałam ziemniaczane, ale też akceptowalne z trudem. Na szczęście gusta się zmieniają i dzisiaj nierzadko odbywamy walkę o placki. Niby każdy z dobroci serca tego ostatniego placka oddaje drugiemu, ale w głębi serca, mamy nadzieję, że ta druga osoba powie: „nie, zjedz Ty!” I wtedy szybko wbijamy własny widelec w placucha i zaciągamy go na swój talerz. Zwycięstwo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *