Domowy ser żółty z czarnuszką

Dzisiaj zapraszamy na ser żółty z czarnuszką. Oczywiście, zamiast czarnuszki możecie użyć kminku, suszonych pomidorów, kozieradki czy dowolnej innej przyprawy. Czy kiedyś zastanawialiście się, dlaczego ser żółty tak się nazywa i wygląda? Głupie pytanie, prawda? Jeśli kiedykolwiek sami robiliście ser żółty, ale taki prawdziwy z mleka, z podpuszczką itd., mieliście okazję się przekonać, że ser żółty, nie ma prawa być żółty. Bo niby skąd, skoro powinno być tam tylko mleko i podpuszczka? No właśnie, zwykle to co kupujemy w sklepie, jest niestety barwione na kolor żółty słynnym barwnikiem annato. Jeśli uda się Wam kiedyś kupić prawdziwy ser farmerski czy ekologiczny, to ten żółty kolor jest ledwo dostrzegalny.

No nic, dzisiaj zrobimy ser żółty, który będzie a jakże, żółty 😉 Ale swoją barwę zawdzięcza żółtku. Jest to przepis na ser, jaki robiły często kobiety na wsiach,  z dobrego wiejskiego tłustego sera – białego dla odmiany. Przepis dostała moja mama dobrych kilkanaście lat temu od koleżanki. Pamiętam ten pierwszy ser, była w nim papryka i smakował wybornie, nawet jak na podniebienie ucznia podstawówki 😉

Jak smakuje ten nasz domowy żółty ser? Trochę inaczej, niż ten sklepowy, ale bardzo dobrze 😉 W dodatku nie jest skomplikowany do wykonania a efekt końcowy może być za każdym razem inny, w zależności od tego, jakiego rodzaju sera białego czy też dodatków użyjecie. Mój szanowny mąż, który jest wybrednym serożercą, bardzo go polubił. Jeśli lubicie ser o kolorze bardzo żółtym, możecie dodać do środka szczyptę kurkumy. Szczyptę, ponieważ większa ilość powoduje, że danie staje się gorzkie.

W dodatku możecie również wpływać na fakturę sera. Jeśli słabo ubijecie go w naczyniu, to będzie pełen bąbelków powietrza, które zamienią się w rasowe, serowe dziury 😉 W ogóle wyrób tego sera jest bardzo przyjemny. Po dodaniu do masy octu i sody, gwałtownie zaczyna nam przybywać sera. Masa zaczyna bąblować i żyć swoim życiem;)

Jak ser robiłam po raz pierwszy, zbytnio nie ugniatałam go w miseczce, do której go przełożyłam. W efekcie, ser po przełożeniu dalej pęczniał i lekko wykipiał.

Faktura serka ze zdjęć to faktura serka już ubijanego po przełożeniu do naczynka.

Podobnie jak w wypadku sera a’la korycińskiego, możecie zdziwić się, ile sera wyjdzie Wam z 1 kg sera białego. Służę odpowiedzią – niewiele jakieś 300-400 g;) Wszystko zależy od jakości użytego sera białego, a ten zależy od jakości mleka i koło się zamyka. Ja używam wiejskiego tłustego sera, kupowanego na ryneczku. Nie robiłam sera żółtego ze sklepowego twarogu, więc nie powiem Wam, jak jest z jego wydajnością.

Uff. Koniec gadania, czas serwowania..ups serowania 😉

Domowy ser żółty z czarnuszką

Domowy ser żółty z czarnuszką

Składniki

  • 1 g tłustego sera białego
  • 0,4 l mleka
  • 1 żółtko
  • 1 jajko
  • 1 łyżka octu
  • 1 łyżka sody
  • szczypta soli
  • 3 łyżki masła
  • ulubione dodatki - kminek, czarnuszka, papryka, suszone pomidory, kozieradka

Sposób przygotowania

  • Ser biały wrzucamy do garnka z mlekiem.
  • Gotujemy ok 10 min, od zagotowania.
  • Ser powinien się rozpaść na drobne grudki.
  • Przecedzamy grudki przez sito (ja używam dodatkowo chusty serowarskiej, ale można użyć i gazy)
  • W garnku rozpuszczamy masło, wrzucamy ser.
  • Do sera dodajemy żółtko i jajko.
  • Podgrzewamy wszystko na małym gazie i dokładnie mieszamy, aby jajko się nie ścięło a zostało wchłonięte przez ser.
  • Dodajemy ocet i sodę. Masa zacznie zwiększać obiętość.
  • Dodajemy przyprawy.
  • Szklaną miseczkę smarujemy masłem.
  • Przekładamy ser do miseczki.
  • Opcjonalnie ugniatamy lekko.
  • Pozwalamy ostygnąć i stwardnieć.
http://mieszamwgarnku.pl/do-chleba/domowy-ser-zolty-czarnuszka/

Podziel się z innymi...
Share on FacebookShare on Google+Share on LinkedInPin on Pinterest

Dodaj komentarz

(*) Pole wymagane, Twój email nie będzie publikowany