Do chleba | Przetwory | Sosy

Ajwar – pasta do chleba z papryki i bakłażanów

17 sierpnia 2016

ajwar

Dzisiaj przepis na ajwar, czyli pastę z pieczonej papryki i bakłażanów. Jest to specjał kuchni serbskiej, bardzo popularny na  Bałkanach. U nas jeszcze nie tak popularny, ale coraz częściej do nabycia w zwykłych sklepach spożywczych a w sklepach orientalnych w dużym wyborze.

Ajwar, jak chyba spora część z nas, próbowałam robiąc zakupy w sklepie tureckim. Był pyszny, słoik więc zakupiony i powędrował z nami przez pół Polski, do szafki z zapasami. Słoik ma to do siebie, że szybko jego zawartość znika, tak więc przyszła pora na samodzielne wykonanie ajwaru. Plus jak zwykle taki, że dopasowujemy ajwar do swoich gustów (u nas dość pikantny), wiemy, co siedzi w słoiku, nie ma żadnych polepszaczy i innych dziwnych a zbędnych dodatków. O koszcie oczywiście nie wspominam;)

Tradycyjny ajwar robi się z pieczonej papryki i bakłażana, ale wątpię, żeby robiony przemysłowo ajwar się tym cechował.

Warto zrobić ajwar teraz, kiedy cena papryk i bakłażanów jest niska.

Przepis zaczerpnęłam od Marty z Jadłonomii, jednak trochę zmodyfikowałam go pod moje gusta smakowe.

ajwar2

Jeśli wolicie łagodniejszą wersję tej pasty, to możecie upiec czosnek również w piekarniku i pominąć dodatek chili.  Papryki warto układać skórą do góry, wtedy szybciej się upiecze. Jeśli ułożymy papryki skórką do dołu, w zagłębieniu będzie zbierał się sok, co wydłuża czas pieczenia.

Jeśli pasta wyjdzie Wam zbyt mokra albo planujecie zrobić ją do słoika, warto chwilę ją podusić w garnku na małym ogniu.  Słoiki z gotową pastą możecie zapasteryzować np. w piekarniku i przechowywać długo na ciężki okres zimy;)

Warto więc właśnie teraz zrobić spory zapas na zimę, bo ajwar naprawdę smakuje doskonale do chleba, wędlin, sera a nawet hummusu.  Podajcie go jako dip na imprezie, a zobaczycie, jak szybko znika 😉

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *