Zupa z kategorii „zupa nic”. Pierwszy raz jadłam ją w szpitalu i była to jedyne danie ze szpitalnego menu, które przechodziło mi przez gardło. Zasmakowała mi do tego stopnia, że po powrocie do domu od razu ją zrobiłam.
Lekkostrawna, szybka do wykonania. Nie mylcie jej z rosołem z ryżem, bo gotujący się w zupie ryż nadaje jej niepowtarzalnego smaku.
Zupę najlepiej zrobić „na raz”, bo wielokrotnie podgrzewana powoduje rozgotowywanie i „puchnięcie” ryżu i nie jest już taka fajna.
Halo, halo... czy na pokładzie są jeszcze inne jesieniary? Zapraszam was na pyszne ciasto dyniowe.…
Dzisiaj gratka dla tych, którzy nie lubią piec. Ciasto z kremem i biszkoptami, którego nie…
Dzisiaj będzie o orzeszkach. Nie mogłam napisać w tytule "Orzeszki z kremem orzechowym" bo to…
Szukacie prostego ale i smacznego dania na obiad? Przychodzę do was z przepisem na pysznego…
Jeśli chcesz rozpocząć pieczenie chlebów w domu, a nie wiesz od jakiego przepisu zacząć, bo…
Surówka z cukinii to świetny dodatek do wakacyjnych obiadków. W sierpniu, kiedy zaczyna się sezon…