Pamiętam z dzieciństwa smak pysznych bułek i rogali maślanych, ze sklepu. Były pachnące, z grubą warstwą kruszonki, którą obowiązkowo się obrywało i podjadało jak rodzice nie patrzyli.
Maślane wypieki dostępne obecnie w sklepach, niczym nie przypominają tych sprzed lat. Ciemnych, wypieczonych.
Dzisiejsze bułeczki z ciasta maślanego są obłędne. Pyszne, z chrupiącą kruszonką. Ciężko poprzestać na jednej. Na upalny dzień obowiązkowo ze szklanką mleka a jako dodatek co kto lubi. Puryści mogą jeść je same. Idealnie sprawdzi się zwykłe masło, domowe powidła ( u nas z czarnej porzeczki) czy miód.
Ja uwielbiam kłaść je blisko siebie na blaszce i po wyjęciu z piekarnika odrywać je jedna od drugiej.
Halo, halo... czy na pokładzie są jeszcze inne jesieniary? Zapraszam was na pyszne ciasto dyniowe.…
Dzisiaj gratka dla tych, którzy nie lubią piec. Ciasto z kremem i biszkoptami, którego nie…
Dzisiaj będzie o orzeszkach. Nie mogłam napisać w tytule "Orzeszki z kremem orzechowym" bo to…
Szukacie prostego ale i smacznego dania na obiad? Przychodzę do was z przepisem na pysznego…
Jeśli chcesz rozpocząć pieczenie chlebów w domu, a nie wiesz od jakiego przepisu zacząć, bo…
Surówka z cukinii to świetny dodatek do wakacyjnych obiadków. W sierpniu, kiedy zaczyna się sezon…