Nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że warzywne kotlety, tutaj w wersji z kalafiora wolniej się popsują, niż typowo mięsne kotlety. Zupełnie nie wiem skąd to przekonanie. W każdym razie na pewno kotlety z kalafiora doskonale zastąpią typowo mięsny dodatek obiadowy.
Kotlety nie są mdłe, nie rozpadają się. Próbowałam już kilku przepisów na kotlety z kalafiora, ale te robi się szybko, nie wymagają jakiś wymyślnych składników i zawsze się udają. A taki kotlecik to dobra odmiana od tradycyjnego mięska. No i prawdziwi mięsożercy też nie narzekali podczas konsumpcji kotletów.
Przepis otrzymany od taty, lekko zmodyfikowany.
Zachęcam Was, do dodawania różnej zieleninki do środka wszelkiego rodzaju kotletów – koperku, dymki, natki. Niby nic, niby kawałek zielska, a jakże potrafi zmienić smak kotletów zarówno tych klasycznych mięsnych jak i tych jarskich. Ogólnie, nie bójmy się w kuchni eksperymentów z przyprawami.
Halo, halo... czy na pokładzie są jeszcze inne jesieniary? Zapraszam was na pyszne ciasto dyniowe.…
Dzisiaj gratka dla tych, którzy nie lubią piec. Ciasto z kremem i biszkoptami, którego nie…
Dzisiaj będzie o orzeszkach. Nie mogłam napisać w tytule "Orzeszki z kremem orzechowym" bo to…
Szukacie prostego ale i smacznego dania na obiad? Przychodzę do was z przepisem na pysznego…
Jeśli chcesz rozpocząć pieczenie chlebów w domu, a nie wiesz od jakiego przepisu zacząć, bo…
Surówka z cukinii to świetny dodatek do wakacyjnych obiadków. W sierpniu, kiedy zaczyna się sezon…