Bożego Narodzenia nie ma bez pasztecików lub krokietów z kapustą i grzybami. I nie, nie pieczarkami, tylko prawdziwymi grzybami leśnymi. I z zapachem gotowanej kiszonej kapusty i gotowanych suszonych grzybów i na zupę grzybową i na farsz, kojarzy mi się zapachowo Boże Narodzenie.
Tak jak kiedyś wam pisałam, najlepszy na świecie farsz robi mój tata. Kiedyś kręcił kapustę i grzyby przez maszynkę, a teraz drobniutko sieka je tasakiem, trzymanym domu tylko chyba na tą okazję.
Farsz jest zawsze dośc konkretnie doprawiony i zawsze, jak nakładam go czy to do pierogów czy do krokietów czy pasztecików, to go podjadam. Nie sposób mu się oprzeć no i tak dobrze się kojarzy 😉
Teraz słów kilka o cieście. Jest pyszne, trochę kruche, trochę drożdżowe, dobrze się z nim pracuje. Ja lubię wierzch pasztecików posypać czarnuszką lub kminkiem, ale jeśli nie lubicie, zostawcie wierzch gładki.
Ciasto wykorzystywałam już wcześniej w przepisie na pieczone pierogi z mięsem. Co prawda ciasto nie wymaga w ogóle wyrastania, ale w tym wypadku odstawiłam je na 15 min.
Polecam zrobić paszteciki już teraz i zamrozić, dzięki czemu oszczędzimy trochę czasu na gorący okres przedświąteczny.
Halo, halo... czy na pokładzie są jeszcze inne jesieniary? Zapraszam was na pyszne ciasto dyniowe.…
Dzisiaj gratka dla tych, którzy nie lubią piec. Ciasto z kremem i biszkoptami, którego nie…
Dzisiaj będzie o orzeszkach. Nie mogłam napisać w tytule "Orzeszki z kremem orzechowym" bo to…
Szukacie prostego ale i smacznego dania na obiad? Przychodzę do was z przepisem na pysznego…
Jeśli chcesz rozpocząć pieczenie chlebów w domu, a nie wiesz od jakiego przepisu zacząć, bo…
Surówka z cukinii to świetny dodatek do wakacyjnych obiadków. W sierpniu, kiedy zaczyna się sezon…