Bardzo lubię wszelkiego rodzaju pasty do chleba. Kiedy mam przesyt wędlin, czy serów sprawdzają się idealnie. Pasta z ryby wędzonej to klasyk, który bardzo lubię i nie wymaga dużego nakładu pracy.
Oczywiście pamiętajmy o źródle pochodzenia naszej rybki. Tutaj pasta wykonana z Pstrąga Ojcowskiego. Ryba o chudym mięsie, dlatego tutaj więcej dodaję oleju. Jeśli użyjemy tłustszej ryby jak makrela, to dodajemy mniej oleju, bo mięsko samo ładnie się połączy.
Olej dodajemy po troszeczku, jego ilość zależy od tłustości ryby jakiej użyjemy.
Halo, halo... czy na pokładzie są jeszcze inne jesieniary? Zapraszam was na pyszne ciasto dyniowe.…
Dzisiaj gratka dla tych, którzy nie lubią piec. Ciasto z kremem i biszkoptami, którego nie…
Dzisiaj będzie o orzeszkach. Nie mogłam napisać w tytule "Orzeszki z kremem orzechowym" bo to…
Szukacie prostego ale i smacznego dania na obiad? Przychodzę do was z przepisem na pysznego…
Jeśli chcesz rozpocząć pieczenie chlebów w domu, a nie wiesz od jakiego przepisu zacząć, bo…
Surówka z cukinii to świetny dodatek do wakacyjnych obiadków. W sierpniu, kiedy zaczyna się sezon…