Dzisiaj kluski leniwe, ale zrobione zupełnie inaczej. Co jest w nich innego? Dodatek kaszy manny i niewielka ilość mąki. Kluseczki są leciutkie, lżejsze od typowych leniwych. Jakoś kojarzą mi się z przedszkolem, chociaż jako takiego dania to nie bardzo pamiętam, aby gościło w przedszkolnym menu.
Wyrabiając je trzeba uważać, żeby dobrze wyrobić ciasto i ser dobrze połączył się z kaszą i innymi składnikami. Kształty możemy nadać dowolne – typowych leniwych, klusek śląskich lub zrobić po prostu kuleczki.
Przepis zaczerpnięty stąd, jednak zmodyfikowałam ilości. Ponieważ nie miałam otrębów, zastąpiłam je płatkami owsianymi. Następnym razem spróbuję zamiast zwykłej maki dodać mąkę pełnoziarnistą czy skrobię. Zobaczymy co wyjdzie 😉
Dziewczyny na blogu sugerują jako dodatek do klusek użyć jogurtu i miodu, ale jakoś mi to nie pasuje, więc użyłam masła i bułki tartej.
Halo, halo... czy na pokładzie są jeszcze inne jesieniary? Zapraszam was na pyszne ciasto dyniowe.…
Dzisiaj gratka dla tych, którzy nie lubią piec. Ciasto z kremem i biszkoptami, którego nie…
Dzisiaj będzie o orzeszkach. Nie mogłam napisać w tytule "Orzeszki z kremem orzechowym" bo to…
Szukacie prostego ale i smacznego dania na obiad? Przychodzę do was z przepisem na pysznego…
Jeśli chcesz rozpocząć pieczenie chlebów w domu, a nie wiesz od jakiego przepisu zacząć, bo…
Surówka z cukinii to świetny dodatek do wakacyjnych obiadków. W sierpniu, kiedy zaczyna się sezon…