Dzisiaj zapraszam na nalewkę z czerwonej porzeczki. Nalewki z porzeczek są jednymi z najbardziej lubianych nalewek przez nas. Z jednej strony lekko kwaskowe, z charakterem. Z drugiej strony słodkie i miłe dla podniebienia. A, że właśnie zaczął się porzeczkowy wysyp, trzeba korzystać.
Jak wiadomo, nalewki mają to do siebie, że są tym lepsze, im dłużej leżakują. Na degustację zapraszam zatem nie wcześniej niż na Boże Narodzenie, chociaż nie ukrywamy, że czasem ciężko czekać aż tyle 😉 U nas pozuje nalewka zeszłoroczna, stąd ten piękny kolorek.
Polecam robienie nalewek właśnie w lipcu i sierpniu. Potem delektując się zimową porą taką nalewką, możemy wspominać ciepłe lato. A nalewka robi się niejako sama, przy okazji. Zrobimy nalewkę praktycznie z dowolnych owoców, kwestia jedynie dobrania proporcji cukru jak i alkoholu, w zależności od mocy nalewki, jaką lubimy.
Nalewkę robimy tradycyjnie zasypując owoce cukrem i potem dolewając alkohol. Można pokusić się na wersję zalania najpierw alkoholem a potem zasypania owoców cukrem.
Tak myślę, że kolejna nalewka będzie z 3 rodzajów porzeczek, do tego dodam wanilię i ciekawe co wyjdzie 😉
Halo, halo... czy na pokładzie są jeszcze inne jesieniary? Zapraszam was na pyszne ciasto dyniowe.…
Dzisiaj gratka dla tych, którzy nie lubią piec. Ciasto z kremem i biszkoptami, którego nie…
Dzisiaj będzie o orzeszkach. Nie mogłam napisać w tytule "Orzeszki z kremem orzechowym" bo to…
Szukacie prostego ale i smacznego dania na obiad? Przychodzę do was z przepisem na pysznego…
Jeśli chcesz rozpocząć pieczenie chlebów w domu, a nie wiesz od jakiego przepisu zacząć, bo…
Surówka z cukinii to świetny dodatek do wakacyjnych obiadków. W sierpniu, kiedy zaczyna się sezon…
View Comments
Nalewka porzeczkowa, to moja ulubiona:)
Bo kwaskowa, niezbyt słodka o wyrazistym smaku i barwie.
I ja zawsze owoce zasypuję cukrem, odstawiam w słoju przykrym gazą na słoneczny parapet. Wtedy jest ten smak!
Niektórzy zalewają owoce pod razu alkoholem. Ale, to nie jest już ten smak.
Pozdrowionka zasyłam:)