Boże Narodzenie | Ciasta ucierane | Serniki | Wielkanoc

Sernik krakowski

30 marca 2016

sernik krakowski

Sernik krakowski… tak, to niewątpliwie wspomnienie z dzieciństwa. Pamiętam jak jeszcze jako dziecko jeździłam z mamą do babci. Przy kamienicy babci a raczej przy przystanku autobusowym była cukiernia. Tam mama kupowała mi kawałek sernika krakowskiego. Pachnącego, mięciutkiego z piękną kratką i lukrem. Ten smak pamiętam do dziś! Zresztą w prawdziwej cukierni pachnie jak dla mnie właśnie sernikiem.

Dzisiaj więc sernik krakowski, w końcu to już pięć lat odkąd jestem Krakuską;) U nas oczywiście wersja bez rodzynek, za to ze skórką pomarańczową. Jest i lukier, co prawda nie wiem co na niego mąż, ale chyba jego łakomstwo przemoże niechęć do lukrów 😉 Sernik z kruchym spodem, bo przecież serniki muszą mieć spody… Ciasto bez spodu to jak… jak nie ciasto:) To profanacja. Jak dla mnie, sernik bez spodu niestety nie przejdzie. A spód jak wiadomo, prosty nie jest, bo lubi nasiąkać i się niedopiekać, więc pieczemy go jakieś 15 min sam i dopiero potem wylewamy serową warstwę.

Zapraszam zatem na sernik krakowski, zwany również sernikiem z kratką. Swoją drogą może powinien nazywać się zatem sernikiem więziennym?:)

Only registered users can comment.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *