Ciastka | Inne | Sylwester

Faworki – chrusty przepis II

8 lutego 2016

faworki2

Do jedzenia faworków, zwanych szczególnie tutaj, na południu Polski chrustem, nie trzeba nikogo chyba namawiać. To charakterystyczne danie dla okresu karnawału, szczególnie lubiane w ostatki czy Tłusty Czwartek.

Tym razem przepis zaczerpnięty od Doroty z Mojewypieki. Faworki wychodzą z niego bardzo dobre, kruche, chociaż jednak preferuję te z przepisu na faworki mojej mamy 😉 Może to tylko kwestia sentymentu, chociaż tym też nic nie brakuje.

Oczywiście, obowiązkowo faworki muszę być posypane sporą ilością cukru pudru i przy ich jedzeniu zapominamy o kaloriach 😉

faworki

Tradycyjne faworki smażyło się na smalcu. Jednak ja od tego odchodzę. Smalec lubił się przypalać, szczególnie jeśli porządnie nie oczyściliśmy faworków z nadmiaru mąki. Antidotum na przypalanie smalcu, było wrzucenie kawałka ziemniaka. Mnie jednak nie przekonują takie zabiegi i po co się męczyć. Ja smażę faworki w oleju lub w mieszance smalcu z olejem.

Dzięki dodatkowi oleju, smalec tak szybko się nie przypala, a smak pozostaje ten sam.

Ja preferuję smażenie chrustów w garnku i małymi partiami, dzięki czemu mam pełną kontrolę nad ich wysmażeniem a co za tym idzie, kolorem.  Pamiętajmy, że warto po wyjęciu z tłuszczu przełożyć chrust na papierowy ręczniczek, dzięki czemu odsączymy nadmiar tłuszczu i samo danie będzie lżejsze.

To również jedno z nielicznych ciast, które traktujemy wałkiem. I to nie chodzi o etap rozwałkowania, ale o uderzanie ciasta, które ma za zadanie wtłoczyć do środka powietrze, które utworzy nam w ciastkach bąbelki.

faworki

Faworki - Chrust

Faworki - Chrust

Składniki

  • 450 g mąki pszennej
  • 5 żółtek
  • szczypta soli
  • 1 łyżka spirytusu (lub 2 łyżki rumu)
  • 3/4 szklanki gęstej kwaśnej śmietany
  • tłuszcz do głębokiego smażenia (smalec, olej rzepakowy)
  • cukier puder do oprószenia

Sposób przygotowania

  • Mąkę przesiewamy.
  • Do mąki dodajemy żółtka, śmietanę, sól i spirytus i wyrabiamy elastyczne ciasto.
  • Ciasto odstawiamy w temperaturze pokojowej na ok 30 min przykryte folią.
  • Ciasto uderzamy wałkiem przez ok. 5 min (Dorota robi to rozwałkowując ciasto, składając i potem uderzając wałkiem, ja uderzam bryłę ciasta, bez wałkowania)
  • Odstawiamy ciasto ponownie na ok 30 min przykryte folią.
  • Ciasto wałkujemy w okrąg.
  • Okrąg tniemy na pasy i te na mniejsze części długości naszych faworków.
  • W środku każdego paseczka robimy nacięcie, przez które przewlekamy koniec ciasta.
  • Smażymy na rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor.
  • Posypujemy cukrem pudrem
http://mieszamwgarnku.pl/desery/ciastka/faworki-ii/

Podziel się z innymi...
Share on FacebookShare on Google+Share on LinkedInPin on Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *