Chleb graham pszenno-żytni na zakwasie

graham na zakwasie

Ostatnimi czasy z braku czasu byłam zmuszona po raz pierwszy od kilku lat kupić chleb. Poszłam do piekarni, którą kiedyś uważaliśmy za najlepszą. Wybrałam najciemniejszy chleb i z tym łupem ucieszona wróciłam do domu. Przekroiłam chleb, żeby zrobić kanapkę i zamiast konkretnego ciemnego chleba moim oczom ukazał się chleb … jasny, zaciągnięty jakąś mąką pełnoziarnistą. Ciemna była jedynie skórka.Nie muszę mówić, jak zła byłam… Wrrrr. Dwie kromki chleba domowego i człowiek jest najedzony. Tego chleba sklepowego mogłam zjeść zdecydowanie więcej niż 2 kromki i dużej różnicy nie poczułam. Po zjedzeniu 2 kanapek jak zwykle, byłam głodna już po 1-2h.

Chciałam pójść na skróty i wyszło jak zawsze… z pokorą wzięłam się zaraz za upieczenie własnego chleba, który smakuje dużo lepiej i wiem co jem.

Tym razem chleb graham na zakwasie, bez dodatku drożdży. Obłędny. Dodałam do niego miodu gryczanego, który jest doskonale wyczuwalny w smaku. Jeśli nie lubicie tego smaku, dodajcie dowolny miód – lipowy, wielokwiatowy itp.

Wymieszałam też tutaj mąkę pszenną z żytnią, przy czym pszenną dałam pełnoziarnistą i chlebową, a żytnią w wersji graham. Jeśli nie macie akurat takich mąk, możecie dodać to co macie – gryczaną, owsianą.

Chlebek musi długo wyrastać, jak to chleb na zakwasie, więc nic tu nie przyspieszymy, tym bardziej, że nie dodajemy tutaj grama drożdży. Możemy rozpocząć jego produkcję wieczorem, ja jednak wybieram poranek i kolejnego poranka mogę chleb wypiekać. Możecie też piec chleb wieczorem i mieć świeżutki chlebek na śniadanko.

Nie ma przy nim dużo pracy, nie musimy go wyrabiać w nieskończoność. Trudnością jest jedynie długi czas oczekiwania na wyrośnięcie chleba.

Do chleba dodałam czarnuszki, bo ostatnio to jeden z naszych ulubionych chlebowych dodatków. Nie byłabym sobą, jakbym do środka nie wrzuciła siemienia, pestek dynii, słonecznika i płatków owsianych.

Pamiętajmy, że do pieczenia używamy zakwasu aktywnego, czyli dokarmionego min. 2h przed pieczeniem. Ja zwykle karmię zakwas w dniu pieczenia samą mąką, bez dodatku wody.

Ja po upieczeniu chleb zawinęłam w papier i tak go przechowuję.

porcja na dwie mniejsze keksówki.

graham

Chleb graham na zakwasie

Chleb graham na zakwasie

Składniki

    Zaczyn
  • 75g zakwasu
  • 75g mąki pszennej chlebowej
  • 75g letniej wody
    Ciasto właściwe
  • 300 g mąki żytniej graham
  • 140 g mąki pszennej chlebowej
  • 160 g mąki pszennej wieloziarnistej
  • 1 szkl. nasion (siemię, dynia, kminek, słonecznik, płatki owsiane - nie nasionko:)
  • 500-600 g letniej wody
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1 łyżka miodu gryczanego
  • 1 łyżka oliwy
  • Zaczyn

Sposób przygotowania

    Zaczyn
  • Wszystkie składniki zaczynu łączymy.
  • Przykrywamy folią i odstawiamy na 10-12h
    Ciasto właściwe
  • Wszystkie składniki wrzucamy do miski i mieszamy łyżką lub ręką.
  • Ciasto powinno być dość rzadkie.
  • Przykrywamy folią i odstawiamy na 10-12h.
  • Keksówki smarujemy tłuszczem.
  • Wysypujemy płatkami owsianymi lub otrębami.
  • Wykładamy ciasto.
  • Na wierzchu jeśli chcemy sypiemy ulubione nasiona.
  • Zostawiamy ponownie do wyrośnięcia 1-2h.
  • Nagrzewamy piekarnik do 220 stopni (pamiętamy o parze wodnej).
  • Wstawiamy keksówki.
  • Pieczemy ok 15 min.
  • Po tym czasie redukujemy temperaturę do 190 stopni pieczemy 40 min.
  • Po upieczeniu chlebek wyjmujemy z foremek i zostawiamy na kratce do wystygnięcia.
http://mieszamwgarnku.pl/chleby/na-zakwasie/chleb-graham-pszenno-zytni-zakwasie/

Podziel się z innymi...
Share on FacebookShare on Google+Share on LinkedInPin on Pinterest

Dodaj komentarz

(*) Pole wymagane, Twój email nie będzie publikowany